#15. Narzędzia coachingowe do walki z przekonaniami

Należę do gaduł, ale tych łaskawych gaduł, więc, gdy odkryłam przy okazji pisania ostatniego posta, że miejsca mi nie starczy na całą treść, którą chciałam przekazać, podjęłam decyzję o rozłożeniu tematu na dwie części. W celu lepszego zrozumienia tego posta, zerknij do poprzedniego, jeśli nie czytałeś. Dla tych nieobecnych wcześniej, rozmawialiśmy o błędnych przekonaniach. Zapoznaj się, proszę, z tematem, klikając w linka wyżej, ponieważ nie chcę powielać niepotrzebnie treści.

Dziś chciałabym skupić się na konkretnych narzędziach coachingowych, które mogą być wykorzystywane zarówno w sesji coachingowej między coachem, a klientem, jak i w samodzielnej pracy nad samym sobą. Ja będę opisywała dziś owe narzędzia w kontekście samorozwoju, dlatego będę się zwracała bezpośrednio do was, licząc, że może część z was zostanie zachęcona do wykorzystania tej wiedzy na sobie.
Podzielę się z wami czterema narzędziami. Są to:

1. Lista gdybania
2. Karta przekonań i wartości
3. Gremliny
4. Wewnętrzny krytyk


1. Lista gdybania

Wykorzystujemy te narzędzie w celu przełamania utartych schematów myślenia, oklepanych przekonań, które hamują nasz rozwój czy też negatywnych wizji, które mogą mieć zerowe pokrycie z rzeczywistością. Ważne jest, byś zadbał o dobrą atmosferę podczas pracy tym narzędziem. Dobrą atmosferę rozumiem tu jako atmosferę wyciszenia, spokoju, przestrzeni, czyli taką, która sprzyja oddawaniu się marzeniom i gdybaniu. Musisz również widzieć sens całego tego ćwiczenia, inaczej marna szansa na widoczne rezultaty. Pracuj wyobraźnią, nie bądź zbyt racjonalny, pozwól się trochę ponieść fantazjom.
W zależności od twojego problemu/kwestii, która wymaga według ciebie zmiany, zadajesz sobie sam pytania zaczynające się od słów:

  • Gdyby…
  • Załóżmy, że…
  • Przypuśćmy, że…
  • Na chwilę wyobraźmy sobie, że…
  • Zachowaj się teraz tak, jakby minął jakiś czas…

⇒ Przykładowe pytania, które możesz sobie zadać:

  • Gdybym mógł mieć wszystko, to czego naprawdę bym chciał?
  • Załóżmy, że istniałyby jakieś możliwości. Jakie one mogłyby być?
  • Gdyby ktoś mógł mi pomóc, kto by to był?
  • Na chwilę wyobrażę sobie mój sukces. Czym on jest?
  • Gdybym miał się tego nauczyć, to jak by to miało wyglądać?

Dzięki temu ćwiczeniu tworzymy nowe koncepcje działania oraz przełamujemy utarte sposoby myślenia.


2. Karta przekonań i wartości

W coachingu istnieje tzw. Piramida Poziomów Logicznych (lub inaczej – Piramida Diltsa)
indeks
Uznaje się, że im wyższy poziom (wg piramidy) osiągany jest podczas sesji, tym coaching jest efektywniejszy. Widzimy, że przekonania zajmują dość wysokie miejsce. Warto jest wyodrębnić własną hierarchię wartości, ponieważ bazuje ona na zakorzenionych w nas przekonaniach. Jeśli trafnie dokonamy tego zidentyfikowania, może nam to pomóc w zmotywowaniu się do zmiany i rozwoju.

Zaczynamy od pytań, które mają nas wesprzeć w ustaleniu przekonań i wartości:

  • Dlaczego to jest ważne?
  • Co o tym myślisz?
  • Czym to jest dla ciebie?

Przekonania wynikają z doświadczeń. Gdy coach prowadzi rozmowę z klientem, wychwytuje całościowo (mowa werbalna + mowa niewerbalna) wszystko co pomogłoby w zidentyfikowaniu wartości. Słucha opinii, ocen, presupozycji, zdań, które zawierają wyrażenia „Życie mnie nauczyło” bądź „Tak to już bywa”, ale również obserwuje postawę klienta i jego zachowanie. Ty, pracując sam ze sobą, bez pomocy coacha, musisz sam zauważać wszelkie zmiany w swoim odczuwaniu, zachowaniu czy myślach, podczas identyfikacji swoich wartości.
Po co to robisz? Wykonując takie zadanie, nie tylko masz możliwość refleksji nad swoim życiem, ale również możesz uświadomić sobie, że możliwe, iż twoje dotychczasowe myślenie był błędne.

KLIKNIJ → Karta wartości i przekonań


3. Gremliny

Tym właśnie określeniem nazywałam w poprzednim poście błędne przekonania. Skąd nazwa?  Wymyślił ją Rick Carson, autor książki „Poskramianie swojego gremlina„. W narzędziu poskramiania gremlina szukamy w sobie obaw, negatywnych przeświadczeń, lęków, które, bynajmniej, nie są dla nas wpierające. Poniższy przykładowy formularz może wam w tym pomóc:

img_20160831_122741

Gdy już wpiszecie w puste pola swoje gremliny, zapytajcie siebie:

  • Kiedy się one pojawiają?
  • Skąd się biorą?
  • Jak oddziałują?
  • Jak wpływają na postrzeganie działania i celu?

Nazwijcie konkretnie każdego z nich i zapamiętajcie ich najważniejsze cechy. Następnie zadajcie sobie pytania:

  • Co robić, kiedy się pojawiają?
  • Co robić, żeby się nie pojawiały?

Zazwyczaj pomaga już sam fakt, że sobie je uświadomicie i je NAZWIECIE. Warto jest jednak znaleźć rozwiązania, które pomogą wam je pokonać. Dobrze to zrobić również z tego względu, że może pobudzić to waszą motywację, której to brak wynikać może z niewypowiedzianych na głos obaw lub natłokiem negatywnych myśli.


4. Wewnętrzny krytyk

Termin zaczerpnięty z literatury autorstwa Hal oraz Sidry Stone („Wewnętrzny krytyk. Jak zamienić destrukcyjną samokrytykę w twórcze wsparcie.„), oznaczający wewnętrzny głos, który siedzi w naszej głowie, konstruując negatywne myśli. Warto zdać sobie sprawę z owego krytyka oraz nauczyć się sposobu, by go oswoić, by w konsekwencji mógł nam pomóc, zamiast nas ranić.
Tak więc:

  1. Definiujemy wewnętrznego krytyka
  2. Szukamy sytuacji w których się pojawia
  3. Wymieniamy słowa jakie wypowiada
  4. Jeśli to prawdopodobne, szukamy wydarzenia, które „uruchomiło” krytyka. Poniższe formularze mogą wam pomóc:
    Kliknij → Część 1
    Kliknij → Część 2
  5. Wyobrażamy sobie zapisane zdania i wyrażenia, odtwarzając przy tym ton i sposób, w jaki słyszy się je w głowie
  6. Określamy, które są nasze, a które są zasłyszane – od rodziców, znajomych, itp.
  7. Wymieniamy wady i zalety krytyka
  8. Próbujemy określić go jednym słowem (lub kilkoma, w zależności od liczby krytyków), które to muszą być nacechowane pozytywnie!
  • Jak od tej pory chcę korzystać z wiedzy o krytyku?
  • W jaki sposób mogę prosić go o pomoc?
  • Jak zamierzam zauważyć momenty, w których nie powinienem go słuchać, gdyż jego pomoc jest zbędna, a reakcja nawykowa

Pracujemy w ten sposób nad blokującymi przekonaniami oraz wpływamy na poziom motywacji potrzebnej do osiągnięcia celu.


I to wszystko na dziś! Pisząc ten post, korzystałam z informacji zawartych w zbiorze narzędzi coachingowych od Państwa Marciniaków. 😉 Mam nadzieję, że skorzystacie z powyższych narzędzi. Miło będzie jeśli podzielicie się swoim zdaniem w komentarzu:

– Jakie jest wasze zdanie na temat narzędzi coachingowych?
– Czy kiedykolwiek pracowaliście na jakichkolwiek narzędziach z zakresu coachingu?
– Czy kiedykolwiek pracowaliście na powyższych narzędziach (jako coach lub klient)?
– Czy uważacie, że powyższe ćwiczenia mogą być pomocne?

Dajcie znać czy chcecie w przyszłości więcej postów z podobnymi ćwiczeniami!

Reklamy

14 comments

  1. Hej!

    Piszę pod tym postem, bo jeszcze nikt nie komentował i nie utonę w powodzi innych komentarzy 🙂
    Przyznam szczerze, że tematyka bloga jest bliska moim zainteresowaniom, co więcej, zdarza mi się nawet doczytać coś do końca(co robię bardzo rzadko, więc tu swego rodzaju wyróżnienie :))
    Rzuciłbym teraz jakimś górnolotnym cytatem, ale dodam tylko, żebyś robiła to, co robisz, bo robisz to dobrze i będę wpadał co jakiś czas z zainteresowaniem! 🙂

    Miłego dnia!

    /Robert z thebillizm’u

    Polubione przez 1 osoba

  2. Szkoda, że to się tylko takie proste wydaje, a w rzeczywistości wymaga trochę pracy. Ale w sumie wszystko wymaga, więc nie ma co narzekać. 😀
    Weszłam na tę kartę wartości i przekonań i strasznie mnie chwycił opis przekonań jako wypowiedzianych i wartości jako odczuwanych. Nigdy o tym tak nie pomyślałam wcześniej, ale jak przeczytałam to już mi się oczywiste wydało. Lubię, jak mnie coś tak zaskakuje. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. Całkiem ciekawe są te metody, może jak będę miała więcej czasu wolnego, to spróbuję nad tym przysiąść, bo chyba robienie tego na szybko nie spełni swojej funkcji całkowicie 😉

    Polubione przez 1 osoba

  4. Miałam okazję doświadczyć coachingu i muszę przyznać, że otworzył mi oczy na wiele spraw. Trafiłam do coacha, który był zarazem psychoterapeutą, do tego charakterologicznie bardzo podobnym do mnie, także i pod względem poczucia humoru, więc to połączenie okazało się idealne 😉 Pamiętam, że zdarzyło mi się wchodzić do gabinetu z myślą „Przecież ja już wszystko wiem, po co to i na co”, a wychodziłam z miszmaszem w głowie pt „Serio?! To naprawdę ja??” 🙂 To świetne, autorefleksyjne doświadczenie.
    Dla mnie najważniejszymi pytaniami, które pozwoliły mi zrobić kilka kroków w przód były:
    – „Co byś zrobiła, gdybyś się nie bała?”
    – „Jakie korzyści masz z takiej myśli/nastawienia?” – przy pracy z wewnętrznym krytykiem. Przetarłam oczy ze zdumienia po odkryciu, że negatywne myśli i przekonania też mają swoje funkcje, często konstruktywne jako element mechanizmu obronnego 😉

    Chętnie poczytam o kolejnych ćwiczeniach, a jeszcze chętniej o Twoich prywatnych doświadczeniach z nimi! 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  5. Ja kocham piramidę Diltsa. Wykorzystuję ją w zasadzie we wszystkich dziedzinach życia i na niej opieram swoją teorię. Najpiękniejsze w niej jest stwierdzenie, że zmiany zachodzą na poziomie wyższym 🙂
    Ja miałam szansę poznać Marciniaków na żywo, kiedy koordynowałam szkołą coachów 🙂 Pozdrawiam i wybacz, że długo mnie nie było 🙂

    Lubię to

    • Tak, ja również odkąd poznałam piramidę Dilts’a bardzo ją lubię, bo chociaż nie pracuję jeszcze jako coach, to stosuję ją sama w swoim życiu bądź czasem, jak przyjaciółka oznajmia mi co chciałaby dokonać w najbliższym czasie, nie poprzestaję na zapytaniu o kroki, które uważa, że musi podjąć, ale raczej – jak to wpłynie na jej życie, kim się stanie, itp. Niesamowite jest to jak takie głębsze pytania działają.. Często można sobie uświadomić, że w istocie albo chcemy czego innego, albo nie chcemy tego w ogóle.
      Poznałaś Marciniaków? Super! I jak wrażenia? 🙂
      Również pozdrawiam!

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s