Tę książkę musisz przeczytać – recenzja „Coaching w sytuacji kryzysu”

Należę do zarządu Loży Szyderców. Ironia to moje drugie imię, a Nieufność to trzecie. Zatem, gdy trafiła w moje ręce książka o tytule Coaching w sytuacji kryzysu, pomyślałam: No, ciekawe co tam zaś namendziły kolejne łebskie „panie coach” po podyplomówce z 50%-wą frekwencją na SWPS'ie. Pomyślałam: Zaś kolejne pewnie wlepiły coaching w tytuł, bo modne, …

Czytaj dalej Tę książkę musisz przeczytać – recenzja „Coaching w sytuacji kryzysu”

Reklamy

Recenzja książki „Jak rozbroić narcyza?”

Nie chcę robić ze Sfery drugiego Pudelka (żeby tylko drugiego...), ale gdybym miała podsumować sierpień, to tak by się to właśnie radośnie skończyło. Patrzę wam teraz prosto w oczy. Mam być szczera? Sierpień był beznadziejny. I chciałabym wam napisać czemu, żeby uświadomić co poniektórym, że życie autorki bloga Sfera Rozwoju nie polega wyłącznie na osiąganiu …

Czytaj dalej Recenzja książki „Jak rozbroić narcyza?”

I po to ten język nienawiści? [recenzja książki „Powiedz to dobrym słowem”]

Mój blog, moje miejsce, przez długi czas mocno książkowe, teoretyczne i obiektywne. Zawsze uważałam, że musi być mocny powód obnażania prywaty. I pisząc prywata, nie mam tu na myśli opisywania miejsca, w którym spędziłam ostatni weekend, lecz przedstawiania naprawdę osobistych przeżyć czy przemyśleń. Wychodzę z założenia, że takie intymne sprawy powinny pozostać intymne, może, że …

Czytaj dalej I po to ten język nienawiści? [recenzja książki „Powiedz to dobrym słowem”]

Recenzja książki „Uchodźcy z Korei Północnej”

Dobra. Zacznę niestandardowo, bo pytaniem. Czy wzięcie magnezu umożliwi mi bezpieczne wypicie kawy o godzinie 23:00? Piszcie w komentarzach. No bo, holender jasny! Jest piątek, połowa rówieśników kończy właśnie trzeciego /zaczyna czwartego drinka (niepotrzebne skreślić) tupiąc/śpiewając/tańcząc/zataczając się do DESPACITO (czy tu jest jakieś "niepotrzebne"?), a ja walczę z opornym komputerem i zastanawiam się czy mogę …

Czytaj dalej Recenzja książki „Uchodźcy z Korei Północnej”

A Ty odwracasz oczy?

Przechodząc ostatnio koło stoiska z książkami na Stawowej w Katowicach natknęłam się na Pollyannę. Mój mózg ma wybitne zdolności do natychmiastowej retrospekcji, więc przy stoisku spędziłam około pięciu minut stojąc i gapiąc się na tą Pollyannę, przywracając w myśli beztroskie czasy podstawówki oraz momenty, gdy w ogródku domku letniskowego w Pławniowicach, zaczytywałam się w lekturze, …

Czytaj dalej A Ty odwracasz oczy?

Za 280 stron przestaniesz czuć się tak bezpiecznie [recenzja książki „Rok 1984”]

Budzę się i pierwsze co robię, to biorę w dłoń telefon. Zawsze się tych pieruńskich powiadomień tyle w nocy nazbiera, że szykuje się jakieś minimum dziesięć minut bezmyślnego cykania w telefon. Jak się jednak, po szybkiej analizie, okazuje, powiadomienia dotyczą takich głupot, że z dziesięciu minut robi się pięć sekund, gdyż ktoś wspaniałomyślny wpadł na …

Czytaj dalej Za 280 stron przestaniesz czuć się tak bezpiecznie [recenzja książki „Rok 1984”]

Powiedz mi ile książek przeczytałeś, a powiem ci jak bardzo nie ma to znaczenia

Odkopałam parę dni temu kartkę na której zapisywałam książki jakie przeczytałam w trakcie roku 2015. Widnieje na niej dwadzieścia osiem tytułów. To dużo czy mało? Z perspektywy przeciętnego Polaka, którego ostatnią czytaną lekturą była gazetka promocyjna z Lidla, to może i dużo. Jednak z punktu widzenia chorej infomanki (jedna litera, a ile zmienia..), której wiecznie wydaje …

Czytaj dalej Powiedz mi ile książek przeczytałeś, a powiem ci jak bardzo nie ma to znaczenia

Schizofrenia jest jak oddychanie, czyli recenzja książki „Blaski i cienie życia schizofrenika”

- O, książka przyszła! - Jaka, pokaż - zadowolona wyciągnęłam książkę z koperty, by oczom mamy mogła ukazać się okładka - O Jezu. Ty to sobie książki wybierasz. Wolałabym, żebyś takich nie czytała. - Spoko, mamo, to tylko powieść. - A, to dobrze. Po przeczytaniu stwierdzam: nie ma żadnego znaczenia jaki książka ma charakter, czy …

Czytaj dalej Schizofrenia jest jak oddychanie, czyli recenzja książki „Blaski i cienie życia schizofrenika”

Recenzja książki „Życie i praca. Jak znaleźć czas na wszystko?”

Hej, czytelnicze świry. Pewnie też macie takie książki, które lubicie, które omijacie i, obok których dosłownie nie możecie przejść obojętnie. Idąc do kasy, w waszych głowach rodzi się wizja jedzenia chleba z masłem przez dwa tygodnie, braku prądu i ciepłej wody, ale uciecha płynąca z zakupu nowej książki Trzeciej Kategorii, winna wynagrodzić brak tych podstawowych potrzeb. …

Czytaj dalej Recenzja książki „Życie i praca. Jak znaleźć czas na wszystko?”

Trochę filozofii, trochę depresji, czyli recenzja powieści Drag Adikt

Ostatnie dni: studenci protestują przeciwko działaniom rządu, powstają nowe, i podobno ustawiane, dramy na YT, Trump staje się oficjalnie nowym prezydentem USA, a Gabe The Dog odchodzi z tego świata. Najbardziej smutną i zarówno najbardziej wstrząsającą wiadomością jest, rzecz jasna, ta o śmierci tego uroczego, białego American eskimo dog, jednak jest jeszcze jedna równie szokująca nowina …

Czytaj dalej Trochę filozofii, trochę depresji, czyli recenzja powieści Drag Adikt